PIERNICZKI

  • 0,5 kg miodu
  • Szklanka cukru
  • 150g masła
  • 1 kg mąki
  • 3 jaja
  • 2 łyżeczki sody rozpuszczone w ¼ szklanki mleka
  • 2 przyprawy do pierników

Miód zagotować z cukrem i masłem, Na stolnicę przesiać mąkę dodać przestudzony miód z masłem , jaja, przyprawę oraz rozpuszczoną sodę, zagnieść ciasto. Ciasto można sporządzić nawet tydzień wcześniej i przytrzymywać w lodówce ale także wyjdzie gdy zaraz po sporządzeniu będziemy formować pierniki. Rozwałkować cieniutko i wykrawać świątecznymi foremkami ciasteczka. Piec na złoty kolor w temp. W ok. 200◦C. Gotowe polukrować lub oblać polewą, do dekoracji można użyć pisaków lukrowych w różnych kolorach dostępnych w sklepach. SMACZNEGO

CIASTO BAKALIOWE ( blacha domowa)

  • paczka krakersów (duża)
  • 2 puszki mleka skondensowanego nie słodzonego
  • kostka masła
  • 200g moreli suszonych300g rodzynek
  • 200g orzechów włoskich
  • 200g orzechów laskowych
  • tabliczka gorzkiej czekolady (100g)
  • wiórki kokosowe

Krakersy pokruszyć wysypać na blachę i zalać rozpuszczonym masłem. Bakalie rozdrobnić wysypać na krakersy zalać mlekiem z puszki posypać wiórkami kokosowymi, piec w 180◦C ok. 30min. SMACZNEGO

BAWOLE OCZKA

  • 500g maki4 żółtka
  • 40g kakao
  • 150g cukru pudru
  • 250g margaryny
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • powidło słoik

Mąkę z proszkiem przesiać dodać margarynę, posiekać, dodać cukier, żółtka, zarobić ciasto. Podzielić na 2 części. Jedną część wyłożyć na blaszkę,posmarować powidłem. Do drugiej części dodać kakao i z całego uformować kulki wielkości orzecha włoskiego. Ułożyć je na cieście z powidłem i upiec.

Biszkopt:

  • 5 jaj
  • 100g mąki
  • 100g cukru

Upiec biszkopt. Oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywno dodać cukier, potem żółtka ubijać, dodać przesianą mąkę i delikatnie wymieszać łyżką.

Masa:

  • 500ml mleka
  • 60 g kaszy mannej
  • 120 g masła
  • 80g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • sok z cytryny

Mleko wymieszać z grysikiem zagotować (ok. 10 min) ostudzić. Masło utrzeć z cukrem, dodając po łyżce zimny grysik, cukier waniliowy i sok z cytryny. Na upieczony place z powidłem wyłożyć połowę masy grysikowej, biszkopt, reszta masy, polać polewą. SMACZNEGO

PASZTECIKI Z PIECZARKAMI

  • 300g mąki
  • 2 łyżki śmietany
  • 30g drożdży
  • kostka margaryny
  • szczypta soli

Przesiać mąkę posiekać z tłuszczem, dodać rozpuszczone w śmietanie drożdże, sól, zarobić ciasto, schłodzić.

  • 500g pieczarek
  • 2 małe cebule
  • 100g sera żółtego

Cebulę przesmażyć na odrobinie tłuszczu, dodać posiekane pieczarki, przesmażyć do odparowania wody, wymieszać z startym na grubych oczkach serem, doprawić.

Ciasto rozwałkować na prostokąt, nałożyć nadzienie, zwijać jak roladę, pociąć na mniejsze kawałki (wielkość według uznania), posmarować jajem, upiec w temp. ok. 200◦C na złoty kolor. Zamiast pieczarek farsz można zastąpić innym według uznania np. z kapusty. SMACZNEGO

SAŁATKA ŚLEDZIOWA Z ANANASEM

  • 6 płatów śledziowych
  • puszka kukurydzy
  • 1 duża cebula
  • 5 ogórków kiszonych
  • puszka ananasów
  • majonez wymieszany ze śmietaną
  • sól, pieprz

Filety śledziowe wymoczyć aby utraciły sól, następnie pokroić w kostkę, dodać pokrojone w kostkę ogórki, cebulę i ananasy. Wymieszaj z majonezem i śmietaną, dopraw do smaku.

 

SAŁATKA Z SEREM FETĄ I TYMIANKIEM

  • opakowanie sera typu feta
  • puszka kukurydzy
  • 2 jabłka
  • 2 pomidory
  • 4 ogórki kiszone
  • 1 czerwona papryka
  • majonez
  • tymianek
  • Pomidory, ogórki, paprykę, jabłka pokroić w kostkę, dodać kukurydzę, majonez, doprawić tymiankiem.

 

MARCHEWKOWE MUFFINKI Z ŻURAWINĄ

  • 4 marchewki
  • 0,5 szklanki żurawiny
  • ¾ szklanki cukru
  • szklanka mąki
  • szklanka oleju
  • 2 jaja
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • wiórki kokosowe do posypania
  • Marchewkę umyć obrać, zetrzeć na grubych oczkach. Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem do pieczenia, sodą, solą i cynamonem oraz zurawiną. Olej połączyć z jajami, marchewką i wymieszać, dodać mąkę z żurawiną, wymieszać. Ciasto nakładać do foremek, posypać wiórkami, piec ok. 25min w 180◦C.

 

SAŁATKA SEROWA Z MAKARONEM TORTELLINI

  • 1 opakowanie tortellini z nadzieniem serowym
  • 4 jaja
  • 1 por
  • puszka kukurydzy
  • 200g sera żółtego
  • majonez, musztarda
  • sól, pieprz

Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, jaja ugotować na twardo , pokroić w kostkę. Pora pokroić w półplastry sparzyć, ser pokroić w kostkę. Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy, wkładamy do lodówki na ok. 1 godz.

 

GOTOWANY SERNIK NA HERBATNIKACH

  • 1 kg sera tłustego
  • 1 margaryna
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jaja
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 budyń waniliowy
  • ½ szklanki mleka
  • 2 duże opakowania herbatników
  • Tłuszcz rozpuścić w garnku z cukrem i c. waniliowym, dodać zmielony twaróg, zagotować. Oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywno i wraz żółtkami dodać do masy, wymieszać. Budyń wymieszać z mlekiem, wlać do masy, ponownie zagotować. Blachę wyłożyć herbatnikami, wylać masę serową, przykryć warstwą herbatników, polać polewą.

 



KAWA

napój orzeźwiający i modny

K,A,W,A -  czy powinniśmy pić jej tak dużo? Czy sprawia, że jesteśmy bladzi i rozdygotani, pozbawieni magnezu? Czy też odwrotnie, pomaga nam rozpocząć rano nowy dzień, a popołudniu dostarcza dodatkowej porcji energii? Na te pytania trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Na pewno jednak ten aromatyczny napój święci prawdziwe triumfy. Sklepy z kawą wyrastają jak grzyby po deszczu, rośnie również liczba sposobów jej parzenia. Przestała nam wystarczać zwykła kawa z ekspresu, obecnie rozkoszujemy się całą różnorodnością smaków, które oferuje nam ten „turecki napój”.

Nazwa kawy pochodzi od tureckiego kahve, względnie arabskiego quahwa, co oznacza „napój pobudzający”. Prawdopodobnie kawa jest rośliną bardzo starą, występowała na ziemi już kilkaset lat temu. Jednak przez długie wieki ludzie nie wiedzieli jak wykorzystać jej owoce. W bibliotece Narodowej w Paryżu przechowywany jest dokument pochodzący z 1587r., w którym stwierdza się, że początek spożywania kawy w świecie arabskim miał miejsce w XV wieku. W pierwszej połowie XVI wieku pojawiła się w Azji mniejszej, Egipcie i Europie południowo-wschodniej. Z końcem tego stulecia opowieści o tajemniczym napoju dotarły już do całej Europy. Na początku XVII wieku ziarenka kawy pojawiły się już w Londynie, Hamburgu i Wenecji a w XVIII stuleciu sadzonki kawy dotarły do tych wszystkich regionów ziemi, gdzie istniały warunki do jej uprawy.

Kawa, jaką znamy, zanim trafi do handlu, przechodzi długi proces przetwarzania. Większość ludzi zanim zapozna się z doskonałymi wariantami tego napoju, musi niestety niejednokrotnie spróbować ciemnego naparu, który nie zachwyca smakiem. Właściwe obchodzenie się z ziarenkami lub proszkiem kawowym to prawdziwa sztuka i wiedza tajemna.

 

Pierwszym krokiem do przygotowania idealnej kawy jest jej zmielenie, które ma ogromny wpływ na smak napoju. I tak kawa grubo mielona daje słaby, pozbawiony mocy napój; i odwrotnie, z kawy drobno zmielonej przygotujemy napój intensywny i aromatyczny. Obowiązująca zasada przy parzeniu kawy to jej ilość czyli od 6 do 8 gramów kawy na filiżankę napoju. Możemy jednak kawę parzyć na różne sposoby, poniższa klasyfikacja przedstawia nieskończoną różnorodność w możliwości jej przygotowania:

Espresso: 50-60 ml wody o temperaturze 90 ⁰C zostaje wtłoczone pod ciśnieniem 10 bar do 7 g drobno zmielonej kawy. Proces ten przebiega tak szybko jak to możliwe. Dzięki temu tylko doskonale smakujące składniki kawy zostają rozpuszczone, a na napoju tworzy się pianka.

Espresso con panna: mała klasyczna kawa udekorowana kleksem bitej śmietany.

Iced espresso: podwójne espresso wlewamy do szklanki, do której wcześniej wrzucamy kostkę lodu.

Caffe dopio: podwójne espresso.

Caffe ristretto: małe espresso z mniejszą ilością wody, co sprawia, że jest mocniejsza niż jej klasyczna wersja.

Caffe macchiato: espresso z „czapeczką” spienionego mleka.

Caffe lungo: to espresso z większą ilością wody niż w wersji klasycznej.

Caffe latte: kawa lungo z gorącym mlekiem w proporcji pól na pół.

Caffe con panna: to lingo z kleksem bitej śmietany.

Cappuccino: espresso z gorącym mlekiem oraz „czapeczką” ze spienionego mleka. Warstwę mleka można oprószyć odrobiną kakao.

Cafe au lait: podwójna kawa lungo lub espresso, a w ostateczności kawa z ekspresu dopełniona dużą ilością gorącego mleka. Mleko można wcześniej spienić. Charakterystyczne: cafe au lait podajemy w naczyniu bez uszka.

Cafe cordado: mocna kawa lub kawa espresso dopełniona małą porcją gorącego mleka, ewentualnie napój możemy trochę posłodzić.

Cafe creme: na każdą filiżankę napoju wykorzystujemy świeżo zmieloną porcję kawy, którą należy zaparzyć najlepiej w ekspresie ciśnieniowym. Podobnie jak w przypadku espresso na powierzchni napoju tworzy się pianka.

Kapuziner: to austriacki odpowiednik kawy cappuccino. Do espresso możemy, zamiast spienionego mleka dodać bitą śmietanę.

Latte macchiato: gorące spienione mleko wlewamy do dużej szklanki i dopełniamy kawą espresso.

Turecka mokka: do przyrządzenia tego napoju warto zaopatrzyć się w tygielek, czyli miedziane naczynko z rączką, do którego wlewamy filiżankę kawy mokka i zimną wodę. Dodajemy 2 łyżeczki cukru i 2 łyżeczki drobno zmielonej kawy. Całość mocno podgrzewamy. Mokkę (razem z fusami) wlewamy do małej filiżanki i ostrożnie pijemy.

Kawa czarna: kawa z ekspresu z filtrem.

Kawa czarna ze śmietanką: mocna kawa z dodatkiem śmietany.

Kawa po wiedeńsku: kawa z warstwą gorącego spienionego mleka.

Na doskonały smak kawy wpływa wiele składników. Jednym z nich jest kofeina i około 2000 innych składników, z tego około 1000 odpowiada za zapach. Do ważniejszych składników zawartych w kawie zaliczamy właśnie kofeinę. Jest to  substancja zawierająca związki azotu, które w wysokich dawkach mogą być trujące. Jednak w ilościach spożywanych w kawie kofeina nie stanowi żadnego niebezpieczeństwa. A wręcz przeciwnie działają pobudzająco. Inne substancje to alkaloidy zawierające niacynę czyli witaminę z grupy B oraz węglowodany. Dojrzałe ziarenko kawy w 1/3 składa się z węglowodanów, w skład których wchodzą cukry proste i złożone. Kawa zawiera również około 4%  substancji mineralnych. Są to głównie potas, wapń, magnez i fosfor.

Kawa ma przede wszystkim działanie orzeźwiające, które zawdzięcza działaniu kofeiny. Należy jednak pamiętać, że po spożyciu kofeiny początkowo występuje faza zmęczenia, dopiero po niej czyli około kwadransie następuje orzeźwienie. Kawa ma raczej pozytywny wpływ na ludzki organizm. Oczywiście w umiarkowanych ilościach. Zdrowe jest spożywanie kawy w ilościach dwie do trzech filiżanek dziennie nie więcej. Jednak każdy organizm reaguje inaczej. Trzeba więc ustalić indywidualną porcję dla siebie. Z powodu złych nawyków żywieniowych, zbyt małej porcji ruchu i nadmiernego stresu wiele ludzi cierpi na zgagę i inne dolegliwości żołądkowe. Osoby takie muszą bezwzględnie uważać na spożywanie kawy. Musimy zatem pamiętać, że dużo nie zawsze znaczy dobrze.

 

mgr inż. Małgorzata Zając

 

 

KĄCIK ZDROWIA

Szynka i sałata - czy potrzebują azotanów?

Szynka i sałata to jeden z przykładów produktów spożywczych stanowiących codzienne menu przeciętnego Kowalskiego. Przetwory mięsne oraz warzywa pojawiają  się na naszych stołach bardzo często, a wraz z nimi azotany i azotyny w nich zawarte.

Azotany i azotyny to substancje chemiczne używane w przemyśle spożywczym posiadające symbole dodatków do żywności  E 249 (azotyn potasu), E 250 ( azotyn sodu) oraz E 251(azotan sodu) i E 252 (azotan potasu). Dodawane są one najczęściej jako konserwanty do wyrobów wędliniarskich.  Możemy je również  spotkać w warzywach uprawianych na nawożonych glebach.

W przypadku warzyw największą ilość azotanów gromadzą tzw. nowalijki  czyli sałata, rzodkiewka, szpinak, pomidory, ogórki, koper, kalarepa. Do uprawy warzyw  używa się azotanów (V),   które są powszechnie używane do nawożenia gleby. Rośliny przyswajają je nieselektywnie – oznacza to, że pobierają ich tyle, ile im dostarczamy, a nie tyle, ile potrzebują. A dostarczamy ich zwykle zbyt dużo, co wykazują kontrole przeprowadzane przez Inspekcję Handlową Artykułów Rolno-Spożywczych. Najwięcej azotanów gromadzi się w korzeniach i zewnętrznych liściach warzyw. Toteż dlatego najwięcej może się ich znajdować w  sałacie, marchwi czy rzodkiewce.

Azotany stosowane w przemyśle spożywczym znalazły zastosowanie jako substancje służące do konserwowania mięs, aby nadać im atrakcyjny wygląd, różowy kolor, poprawić walory smakowe i przedłużyć ich trwałość. Aby osiągnąć pożądany efekt  w technologii gastronomicznej, stosuje się najstarszą i najpopularniejszą metodę, jaką jest peklowanie, które w kontekście bezpieczeństwa żywności jest chemiczną metodą konserwacji. Podstawową substancją czynną stosowaną w procesie peklowania jest azotan (III) sodu (NaNO2) lub potasu (KNO2). W zależności od potrzeb, składnik ten może być wzbogacony dodatkiem soli kuchennej, a czasami także dodatkiem azotanu (V), sodu(NaNO2) lub potasu,(KNO3) tworząc tzw. peklosól czyli sól peklującą. Wprowadzenie azotanów (III) do mięs i przetworów mięsnych powoduje hamowanie wzrostu bakterii Clostridium botulinum, a także zahamowanie syntezy toksyn botulinowych wytwarzanych przez te bakterie, będące przyczyną zatruć botulinowych. Pożądane działanie azotanów jest wykorzystywane także w technologii mleczarskiej, gdzie dodaje się azotan (V) potasu, który hamuje rozwój bakterii z grupy coli oraz bakterii fermentacji masłowej, powodujących psucie się serów dojrzewających.

Jak to bywa w każdym  przypadku substancji chemicznych dodawanych do żywności, nadmiar azotanów (III) i azotanów (V) stwarza ryzyko zdrowotne dla konsumentów. Dzieje się tak za sprawą nitrozoamin. Azotyny powstają z azotanów podczas niewłaściwego ich przechowywania, transportu lub procesów produkcyjnych. Toksyczność azotynów jest  od 6-10 krotnie większa od azotanów.  Jest to spowodowane reakcjami azotanów z białkiem, tworzących właśnie nitrozoaminy, które mogą być bardzo szkodliwe dla zdrowia.

Po raz pierwszy opisano szkodliwość nitrozoamin w 1956 r. Stwierdzono wówczas, że były one przyczyną raka wątroby u szczurów. Do tej pory brakuje jednak rzetelnych badań epidemiologicznych na populacji ludzi, które w jednoznaczny sposób wykazałyby działanie rakotwórcze w stosunku do organizmu człowieka.

To, jaką ilość konserwantów chemicznych dostarczymy do naszego organizmu, zależy od tego, co spożywamy i w jakich ilościach. Produkty spożywcze pochodzące z niewiadomych  źródeł będą zawsze stwarzać ryzyko dla naszego zdrowia. Dlatego wśród tak dużego wyboru artykułów spożywczych,  jaki zapewniają nam producenci, starajmy się chwilę zastanowić zanim sięgniemy po określony produkt na sklepową półkę, czytając jego skład i pochodzenie.

 

Grzybobranie

Nadszedł czas na grzybobranie. Zbieranie grzybów to wielowiekowa polska tradycja, kultywowana do dzisiaj. Bez pysznych prawdziwków, podgrzybków, kozaków czy maślaków trudno wyobrazić sobie naszą kuchnię. Wystarczy wspomnieć choćby kapustę z grzybami czy zupę grzybową.

SZCZYPTA KLASYKI:

Inne pospólstwo grzybów pogardzone w braku

Dla szkodliwości albo niedobrego smaku;

Lecz nie są bez użytku, one zwierza pasą

I gniazdem są owadów i gajów okrasą.

Na zielonym obrusie łąk, jako szeregi

Naczyń stołowych sterczą: tu z krągłymi brzegi

Surojadki srebrzyste, żółte i czerwone,

Niby czareczki różnym winem napełnione;

Koźlak, jak przewrócone kubka dno wypukłe,

Lejki, jako szampańskie kieliszki wysmukłe,

Bielaki krągłe, białe, szerokie i płaskie,

Jakby mlekiem nalane filiżanki saskie,

I kulista, czarniawym pyłkiem napełniona

Purchawka, jak pieprzniczka - zaś innych imiona

Znane tylko w zajęczym lub wilczym języku,

Od ludzi nie ochrzczone; a jest ich bez liku.

Adam Mickiewicz Pan Tadeusz

 

Grzybobranie dostarcza wielu przyjemności, trzeba przede wszystkim pamiętać o bezpieczeństwie i solidnie się do takiej wyprawy przygotować.

Dlatego wszystkim grzybiarzom powinna przyświecać podstawowa i sprawdzona zasada - zbieramy tylko te grzyby, które dobrze znamy.

 

 

Przeczytajcie nasz poradnik, a dowiecie się, które okazy są bezpieczne.

 

 

Podgrzybek brunatny (jadalny)- rodzina borowikowate.

 

Wysyp: na obfite zbiory przy sprzyjającej pogodzie można liczyć do końca października.

Szukaj: najlepiej w starych borach świerkowych lub sosnowych.

Borowik szlachetny -rodzina borowikowate (bardzo smaczny grzyb jadalny).

 

Wysyp: najwięcej borowików pojawia się od początku sierpnia do końca września.

Szukaj: głównie w lasach mieszanych z udziałem sosen, świerków, brzóz i dębów.

Koźlarz babka -rodzina borowikowate (jadalny).

 

Wysyp: na bardzo obfite zbiory można liczyć dopiero od sierpnia. Ale pełnia sezonu trwa aż do początku października.

Szukaj: w lasach brzozowych lub z domieszka brzóz.

Koźlarz czerwony -rodzina borowikowate (jadalny).

 

Wysyp:najwięcej koźlarzy zbiera się w sierpniu i wrześniu, do końca tego miesiąca.

Szukaj: w zaroślach osikowych i w lasach z domieszka osiki – w okolicach kęp tych drzew.

 

Czubajka kania - rodzina bedłkowatych (bardzo smaczny grzyb jadalny).

 

Wysyp:obficie rosną od sierpnia do października.

Szukaj: najłatwiej natknąć się na nie w lasach mieszanych z przewagą drzew liściastych, na porębach w tych lasach i na ich obrzezach.

Pieprznik jadalny potocznie nazywany „kurka”(wyśmienity grzyb jadalny).

 

Wysyp: jest ich sporo od czerwca, ale najwięcej kurek zbierzesz od połowy lipca do początku września.

Szukaj: w lasach mieszanych z przewagą sosen i brzóz.

Maślak zwyczajny -rodzina borowikowate (bardzo smaczny grzyb jadalny).

 

Wysyp: można się na nie wybrać już w sierpniu, ale pełnia sezonu trwa aż do października.

Szukaj: najwięcej i najładniejszych maślaków znajdziesz w sosnowych młodników.

Opieńka miodowa – rodzina bedłkowatych (smaczny grzyb jadalny).

 

Wysyp: dopiero od początku września. Ale sezon trwa do końca października.

Szukaj: w żyznych lasach liściastych lub mieszanych, na leśnych polanach i porębach.

 

Mleczaj rydz - rodzina gołąbkowatych (wspaniały i smaczny grzyb jadalny).

 

Wysyp: najłatwiej znaleźć rydze od początku września do połowy października.

Szukaj:przede wszystkim w rozległych borach sosnowych i świerkowych.

 

Nie ma zatem na co czekać – koszyk w rękę i do lasu!

Pogodne, ciche jak duch, co tonąc w marzeniu
leci w sfery - spokojne, burzliwe ominie:
lśni jezioro zamknięte w granitów kotlinie,
jak błyszczący dyjament w stalowym pierścieniu.

Słońce nad obłokami po nieba sklepieniu
jak orzeł nad żurawi lotnym stadem płynie:
granity się malują w przejrzystej głębinie.
niby obraz przeszłości odbity w wspomnieniu.

Widziałem to jezioro, gdy po nieba sklepie
wicher gnał czarne chmury, wyjąc w skalnej głuszy,
podobny lwu, co ściga bawoły po stepie:

skrami spod kopyt błyski z chmur wylatywały,
grzmot zdał się rykiem. Woda bijąca o skały
była jak duch, co więzy targa, a nie kruszy.

 

Kazimierz Przerwa – Tetmajer

 

Morskie Oko – jezioro, które nic wspólnego z morzem nie ma, tak więc skąd nazwa „Morskie Oko”? Według legendy jezioro ma podziemne połączenie z Adriatykiem, tak też myślano o innych jeziorach położonych w Karpatach, ale z racji tego, że Morskie Oko (nazywane z dawna Rybim Stawem) było największe i najpiękniejsze toteż jemu ostała się ta nazwa aż do dziś.

Jakimi więc walorami może się poszczycić to jedno z najpiękniejszych Tatrzańskich jezior? Morskie Oko położone jest po północnej stronie Tatr Wysokich u stóp Mięguszowieckich Szczytów, w Dolinie Rybiego Potoku. Jezioro otoczone jest najwyższymi szczytami Tatr Polskich, co dodaje pikanterii temu niezwykłemu miejscu. Najwyżej wznoszącym się szczytem jest dumny Mnich zawdzięczający swą nazwę ostremu szczytowi podobnemu do mnisiego habitu.

Morskie Oko według najnowszych pomiarów jest największym jeziorem tatrzańskim (ok. 35 ha), pod względem głębokości (50,8 m) jezioro uplasowało się na miejscu piątym wśród innych tatrzańskich jezior. Jezioro zaliczane jest do polodowcowych o charakterze karowo – morenowym, woda wypełnia wydrążoną niegdyś przez lodowce misę skalną.

Morskie Oko dawniej nazywano Rybim Jeziorem lub Rybim Stawem, gdyż należy do nielicznych zarybionych w sposób naturalny jezior tatrzańskich, w którym w przeważającej części występują pstrągi.  Z jeziora wypływa Rybi Potok, który w dalszym odcinku dzieli się na kilka Rybich Stawków: Małe Morskie Oko, Żabie Oko i Małe Żabie Oko.

Od południa pod ścianami Mięguszowieckich szczytów można podziwiać kosodrzewinę porastającą masywne stożki piargowe, wśród której możemy znaleźć także okazałe limby będące w Polsce pod ścisłą ochroną.

Morskie Oko zachwycało swym pięknem podróżników odkąd miejsce to zostało odkryte 150 lat temu i pozostało jednym z najbardziej popularnych i najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach. Według statystyk z sierpnia 2011 r. Morskie Oko w jeden

z sierpniowych dni odwiedziło 13 tyś. turystów.

Dużym atutem Morskiego Oka jest jego dostępność, nawet niezbyt wytrawni piechurzy są

w stanie do niego dojść. Najpopularniejszy szlak wiedzie z Palenicy Białczańskiej (do której można dojechać autobusem) wprost nad jezioro, a przechadzka zajmuje około 1.5 godziny. Odcinek drogi prowadzącej do Morskiego Oka jest pokryty asfaltem, co dla poniektórych może stać się znacznym ułatwieniem. Można jednak dostać się tam również innymi szlakami, nieco trudniejszymi i bardziej skomplikowanymi jednak piękno tego miejsca, którego nie da się opisać słowami wynagrodzi wszelkie trudy.

 

Oprac. mgr Justyna Brytan

Bibliografia:

  1. A. Karpiel – Semberecka, 2011,  Szokująca frekwencja w Tatrach., [w:] www.watra.pl
  2. J. Młodziejowski, 1937, Morskie Oko. "Wierchy" 15
  3. K. Przerwa – Tetmajer, 2000, Najpiękniejsze wiersze.
  4. www.e-zakopane.com