XX-lecie Prywatnych Szkół Teresy i Andrzeja Osińskich - moje wspomnienia

"Gdy szukam wspomnień, które trwały ślad pozostawiły we mnie, kiedy podsumowuję godziny, które miały dla mnie znaczenie, odnajduję nieomylnie to, czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić, nie można kupić przyjaźni człowieka związanego z nami na zawsze doświadczeniami życia."
Antoine de Saint Exupery

Rok szkolny 2004/2005. To tutaj - w szkole Państwa Osińskich - rozpocząłem naukę w klasie technikum mechanicznego.

Moja klasa składała się z bardzo interesujących i oryginalnych młodych ludzi, chcących poznawać i lepiej zrozumieć otaczający nas świat. Pomagali nam w tym znakomici nauczyciele.

Rozpocząłem słowami francuskiego pisarza, gdyż tak sobie myślę, że szkoła to nie tylko budynki, wyposażenie, ale przede wszystkim ludzie, dzięki którym ma niepowtarzalny charakter. Ludzie ci towarzyszyli mi aż do egzaminu maturalnego. Jako klasa mieliśmy szczęście na początkowym etapie swej drogi, gdyż nauczyciele, których spotkaliśmy, zawsze służyli dobrą radą i można było zapytać ich o wszystko. Rozwiewali oni nasze wątpliwości dotyczące egzaminów, sprawdzianów oraz problemów prywatnych, osobistych. Z tego względu, że było to technikum zaoczne, a uczniowie byli nieco starsi, problemy te nie należały raczej do błahostek.

 

Naszym wychowawcą był wówczas Pan Stanisław Jamróz i to On najwięcej wiedział na nasz temat. Jednakże zawsze mogliśmy liczyć także na pozostałych nauczycieli i Dyrekcję. Jedni wymagali trochę więcej, inni ciut mniej, ale zawsze starali się nam pomóc swoją wiedzą i doświadczeniem.

Niektórych nauczycieli można było uprosić o przełożenie terminu sprawdzianu, inni pozostawali natomiast niewzruszeni. Z perspektywy czasu wiem, że tak jednak musi być, jeśli chcemy się czegoś nauczyć. To właściwie ONI - nauczyciele Szkół Państwa Osińskich - wpoili nam podstawowe zasady: jak żyć, jak wierzyć w siebie, nie poddawać się. Przekonali nas, że warto marzyć i dążyć do realizacji własnych planów. Dlatego też po tylu latach chciałbym podziękować Szanownej Dyrekcji, Panu Stanisławowi Jamrozowi oraz całemu Gronu Pedagogicznemu za tak wspaniałą lekcję życia.

Pragnę nadmienić, że dzisiaj pracuję w ośrodku dla dzieci niepełnosprawnych w Myślenicach. Każdego dnia uczę się od nich „żyć na nowo”, pełnią życia. Praca ta daje mi wiele satysfakcji, wystarcza mi już sam uśmiech podopiecznych. :) Każdego dnia towarzyszą mi słowa naszego wychowawcy: „nigdy się nie poddawaj”.

Z okazji jubileuszu XX-lecia Szkół Prywatnych Teresy i Andrzeja Osińskich życzę Dyrekcji i całemu Gronu Pedagogicznemu, tak z wcześniejszych lat, jak i obecnemu,

oraz wszystkim pracownikom kolejnych lat pełnych sukcesów oraz dużo zadowolenia z pracy zawodowej.

 

Z wyrazami szacunku

Rafał Kołodziejczyk